Kategorie
Bez kategorii

Spadek i wzrost

Sprzedaż telefonów komórkowych na świecie spada. I to już kolejny rok z rzędu. Przynajmniej takie dane publikują analitycy z firmy Gartner. W trzecim kwartale 2012 do użytkowników trafiło o 13 milionów aparatów mniej niż w analogicznym okresie roku 2011. Być może rynek się powoli wysyca – nie można przecież oczekiwać, że przeciętny abonent będzie nie tylko coraz częściej wymieniał telefon, ale i kupował drugi/trzeci/czwarty aparat „do kolekcji”.

 

Warto jednak przyjrzeć się zmianom na rynku producentów. Na diagramie wyraźnie widać, że do przodu idą dwie firmy: Samsung i Apple. Skoro rynek nie wzrasta, to ich postęp musi się dokonywać czyimś kosztem. Przegranymi są tutaj Nokia, LG, Motorola i Research in Motion. Wygląda na to, że Samsung „zjada” LG i część Nokii, zaś Apple – RiM i Motorolę. Ciekawe jest to, że szereg mniejszych producentów, ujętych w kategorii „pozostali” nie oddaje pola wielkim, a nawet zwiększa swój stan posiadania (z 33% do 34% rynku – o prawie 700 tys. sztuk).

 

Sprzedaż telefonów komórkowych w trzecim kwartale 2012 i 2011.

Pomimo ogólnego spadku sprzedaży telefonów komórkowych, producenci urządzeń mobilnych mają się dobrze. Koniem pociągowym tego rynku są smartfony. Sprzedaż tych urządzeń w trzecim kwartale wzrosła ze 114 (dla 2011 roku) do 168 milionów sztuk (dla roku 2012). Jak już to wspominałem w poprzednich wpisach – królem tego rynku jest Android. Potem długo, długo nic i… iOS. A pozostali – hm… Można chyba powiedzieć, ze się praktycznie nie liczą. Nawet prognozy Microsoftu co do nowych wersji Windows-ów nie są optymistyczne – czego świadectwem są zawirowania organizacyjne tej firmy, zakończone „personalnie” – odejściem topowego menedżera od „okien” – Sinofskiego.

 

 

Udział w rynku systemów operacyjnych dla smartfonów w trzecim kwartale 2012 i 2011.
Kategorie
Bez kategorii

Nad Wisłą w trzecim kwartale…

…sprzedaż pecetów spadła. Takie dane podaje IDC. W porównaniu z trzecim kwartałem 2011 spadła sprzedaż zarówno komputerów stacjonarnych (desktopów) jak i komputerów przenośnych (notebooków). Chociaż spadek sprzedaży tych ostatnich jest ledwo zauważalny (ok. 1%).

 

 

Co jest odpowiedzialne za prawie 20% skurczenie się sprzedaży komputerów PC? Z jednej strony proces ten jest związany ze zmniejszającą się zasobnością naszych portfeli. Nie bez znaczenia jest też kondycja firm (zwłaszcza małych i mikro), które w sytuacji ograniczania wydatków tną „bez litości” zbędne (w ich mniemaniu) koszty IT i nie odnawiają „parku maszynowego”. Dodatkowym czynnikiem – być może jeszcze niedocenianym ale najprawdopodobniej mającym spory wpływ na rynek – jest wzrost sprzedaży tabletów. Według szacunków IDC w całym 2012 roku nabywców znajdzie około pół miliona tych urządzeń, które już wcześniej zdołały drastycznie zredukować sprzedaż netbooków.

 

 

Cóż – to tylko prognoza. A prognozy, zwłaszcza w przypadku tak dynamicznego rynku, jak rynek mobilny (sama nazwa na to wskazuje) mogą być zawodne… Jeszcze nie tak dawno prognozowano (to samo IDC), że w Polsce w roku 2012 rynek wchłonie co najwyżej 270 tysięcy tabletów. Jak widać analitycy gruntownie zweryfikowali swoje prognozy – najprawdopodobniej z jednej strony nie docenili spadku cen, a z drugiej strony – nie zmniejszania się jakości tanich urządzeń. Czy „optymistyczne-urealnione” prognozy (wzrost imponujący: 10-166-500 tys. sztuk) zostaną pozytywnie zweryfikowane przez rynek – pokaże czwarty kwartał, który jest tradycyjnie najlepszym kwartałem dla sprzedawców elektroniki.

Kategorie
Bez kategorii

Trzeci kwartał dla Androida

International Data Corporation (IDC) podsumowało wyniki sprzedaży smartfonów w trzecim kwartale 2012 roku. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego sprzedaż urządzeń wzrosła o ponad 46% i wynosiła 181 mln sztuk. Tak jak już przewidywano – to smartfony są obecnie „koniem pociągowym” szeroko rozumianej telekomunikacji mobilnej. I nic nie zapowiada, aby ta tendencja się odwróciła. Sprzedaż tabletów (które nota bene czasem trudno odróżnić od smartfonów :)) pozostaje jeszcze daleko w tyle. Może coś tu wskóra Microsoft z Surface-m, ale wydaje się, że i „gigant z Redmont” wietrzy wiatr historii planując produkcję własnego smartfona z systemem, rzecz jasna, Windows 8/RT.

Jednak zanim Windows 8/RT zajmie należne mu miejsce na rynku urządzeń telekomunikacyjnych, wśród systemów operacyjnych dla smartfonów „królem” jest Android. 75% udziału w rynku to już chyba monopol? Oczywiście – świat androidów jest zróżnicowany. Równolegle sprzedawane są urządzenia z rozmaitymi wersjami sysetmu operacyjnego. Każdy producent indywidualnie dostosowuje system do swojego urządzenia. Z punktu widzenia „wicekróla”, czyli Applowego iOS zajmującego z wynikiem prawie 15% zaszczytne drugie miejsce, jest to wada. Ale to może właśnie ta wada powoduje, że taki model open source’owego systemu operacyjnego dominuje na rynku.

Podział globalnego rynku systemów operacyjnych dla smartfonów (trzeci kwartał 2012 i 2011 roku)

W porównaniu z rokiem 2011 wzrosły rynkowe udziały Androida, iOS-a i (minimalnie co do wartości bezwzględnych) Windows Mobile/Windows Phone 7. Czyim kosztem – na wykresie widać to wyraźnie: największe straty poniósł Symbian, a także BlackBerry. Trochę może dziwić, że Windowsy nie przejęły użytkowników Symbiana. Wszak Nokia (główny poplecznik Symbiana) wykonała gwałtowny zwrot i przyjęła kurs na Redmont. A Nokia to, były co prawda ale jednak, potentat telefoniczny. Interesująca będzie analiza przyszłoroczna – gdy nowe okienka zagnieżdżą się na dobre na rynku ITC. Czy słupek, który dzisiaj ledwo co jest widoczny (ok. 2%) wzrośnie znacząco? Czas pokaże.